Argus - wrażliwy młodzieniec o 2 obliczach: lękliwego dzieciaka w schroniskowych murach i spokojnego wędrowca na spacerze.
Wyjście z boksu to dla Argusa stres. Bywa wtedy przerażony, kręci się w kółko i nie do końca jeszcze rozumie, że spacer to czas przyjemności. W tych momentach Argus potrzebuje „czytelnego” człowieka. Bardzo panikuje, gdy ktoś podchodzi do niego zbyt szybko, bezpośrednio od przodu lub nachyla się nad nim. Wtedy jedyną myślą Argusa jest ucieczka. Potrafi się kręcić, chować za innymi osobami lub szukać jakiejkolwiek osłony.
Na spacerze radzi sobie naprawdę dobrze. Pilnuje się człowieka, podąża za nim i reaguje na zawołanie - chętnie wtedy podchodzi, szukając kontaktu. Chętnie również oddala się by eksplorować.
Ruch uliczny i auta nie robią na nim wrażenia. Zachowuje jedynie zdrowy rozsądek przy dużych ciężarówkach - woli wtedy odejść kawałek na pole, przeczekać hałas węsząc w trawie i wrócić na ścieżkę, gdy zagrożenie minie.
Kontakt fizyczny to dla niego proces. Na początku bywa niepewny, przy próbie głaskania wycofuje się. Jednak gdy dasz mu czas, jego reakcja staje się neutralna.
W stosunku do innych psów Argus jest po prostu młodym, ciekawym świata psiakiem. Choć zdarzy mu się poszczekać czy warknąć, nie ma w tym agresji. To raczej sygnały typu: „bardzo chcę podbiec, ale jeszcze trochę się cykam”. Brakuje mu po prostu psiego obycia, ale ma wielkie chęci na nawiązanie nowych znajomości.
Czego potrzebuje Argus?
Przede wszystkim bezpiecznej przystani i kogoś, kto nie będzie go forsował. Argus potrzebuje domu, który zrozumie jego lęki, uszanuje przestrzeń w trudnych momentach. Jeśli szukasz wiernego przyjaciela, który potrzebuje Twojego wsparcia, by uwierzyć w siebie - Argus czeka właśnie na Ciebie.
