Borys ma około 5-6 lat i jest jednym z tych kotów, które nie domagają się uwagi i nie próbują się przebić. Zamiast być w centrum uwagi, wybiera ciszę i obserwację.
Urodził się i dorastał na opuszczonej budowie na wrocławskim Śródmieściu. To był dla niego cały świat. Przez wznowienie budowy wszystkie koty mieszkające tam musiały zniknąć i tym sposobem Borys trafił do fundacji.
Jest nieśmiałym i wrażliwym kocurem, który wciąż czuje się niepewnie przy człowieku. Kiedy pojawiają się wolontariusze, wybiera kryjówkę i obserwuje wszystko z dystansu. Nie ma w nim w ogóle agresji, tylko potrzeba bezpieczeństwa i czasu.
Szukamy dla niego domu, który da mu przestrzeń na rozwinięcie się we własnym czasie, nie będzie oczekiwał natychmiastowych efektów. Borys pragnie jedynie człowieka, który da mu przestrzeń i cierpliwość
