Menu
In archive
OGŁOSZENIE GRZECZNOŚCIOWE:

Pilnie szukamy domu dla kocurka Filipa, który wrócił z adopcji... :(
Filip to kocurek, który w wakacje pojawił się znikąd pod hotelową restauracją. Był przeganiany nie tylko przez gości, ale i pracowników zajazdu. Niestety, ale jest to miejsce, w którym już wcześniej ginęły koty w niewyjaśnionych okolicznościach. Zapewne Filipa spotkałby taki sam los, dlatego pilnie szukałam mu domu.
Niestety Filip nie dogadał się z resztą kotów, prawdopodobnie zbyt szybko został połączony z resztą kocich rezydentów. Być może zbyt duża liczba kotów go przerosła - był piątym kociakiem. Właściciele chcieli dobrze, ale niestety decyzja o kolejnym kocie była zbyt pochopna. Filip tymczasowo będzie u mnie, ale nie może zostać u mnie na stałe… Z moimi kotami dogaduje się dobrze, lecz poznawałam je ze sobą stopniowo.
Filipek jest bardzo przyjaznym kotkiem, radosnym i mruczącym. Kocha głaskanie, pokazuje brzuszek i nadstawia się do pieszczot. Jest naprawdę przekochany, mimo, że został tak okrutnie potraktowany przez los… Filipek dobrze odnajdzie się w domu, w którym będzie jedynym zwierzakiem, ale przy odpowiednim zapoznaniu może zamieszkać z innym kotem. Filip nada się do domu z dziećmi. Filipek ma ok. 2 lata.
PILNIE szukamy mu kochającej rodzinki!

Zainteresowanych adopcją lub Filipa zapraszam do kontaktu: 605-526-077
OGŁOSZENIE GRZECZNOŚCIOWE:

Pilnie szukamy domu dla kocurka Filipa, który wrócił z adopcji... :(
Filip to kocurek, który w wakacje pojawił się znikąd pod hotelową restauracją. Był przeganiany nie tylko przez gości, ale i pracowników zajazdu. Niestety, ale jest to miejsce, w którym już wcześniej ginęły koty w niewyjaśnionych okolicznościach. Zapewne Filipa spotkałby taki sam los, dlatego pilnie szukałam mu domu.
Niestety Filip nie dogadał się z resztą kotów, prawdopodobnie zbyt szybko został połączony z resztą kocich rezydentów. Być może zbyt duża liczba kotów go przerosła - był piątym kociakiem. Właściciele chcieli dobrze, ale niestety decyzja o kolejnym kocie była zbyt pochopna. Filip tymczasowo będzie u mnie, ale nie może zostać u mnie na stałe… Z moimi kotami dogaduje się dobrze, lecz poznawałam je ze sobą stopniowo.
Filipek jest bardzo przyjaznym kotkiem, radosnym i mruczącym. Kocha głaskanie, pokazuje brzuszek i nadstawia się do pieszczot. Jest naprawdę przekochany, mimo, że został tak okrutnie potraktowany przez los… Filipek dobrze odnajdzie się w domu, w którym będzie jedynym zwierzakiem, ale przy odpowiednim zapoznaniu może zamieszkać z innym kotem. Filip nada się do domu z dziećmi. Filipek ma ok. 2 lata.
PILNIE szukamy mu kochającej rodzinki!

Zainteresowanych adopcją lub Filipa zapraszam do kontaktu: 605-526-077