Malutki kocurek, który każdego dnia żyje w strachu. Na widok człowieka chowa się najgłębiej, jak potrafi, i robi wszystko, aby uniknąć kontaktu. Obok niego mieszkają inne kociaki, a korytarzem codziennie przechodzą dziesiątki osób. Dla Franka każdy taki dzień to kolejna dawka lęku.
A przecież to jeszcze kociak. Ma ogromną szansę, by zaufać człowiekowi i nauczyć się, że dotyk może dawać poczucie bezpieczeństwa, a nie strach. Potrzebuje tylko jednego – cierpliwego, empatycznego domu, który pozwoli mu otworzyć się we własnym tempie i nie będzie oczekiwał cudów od pierwszego dnia.
Jeśli chcesz podarować Frankowi nowe życie i pokazać mu, że człowiek potrafi być dobry, zabierz go do domu. Daj mu czas, spokój i miłość. Wierzymy, że pewnego dnia ten wystraszony maluch zamieni strach na mruczenie.
Może właśnie Ty odmienisz cały jego świat? 🖤
