Menu
In archive
Lusia swój charakter ma i trochę minie, nim zaufa nowej osobie (na niektórych fotkach widać uszka skulone na obcego fotografa), ale to naprawdę fajna koteczka. Cichutka, spokojna, ale zdarza się jej bawić, jakby była kociakiem.
Została zabrana z podwrocławskiej wioski by dzięki naszej Fundacji mieć lepszą przyszłość, mam nadzieję, że ten plan się uda.
Lusia nie przepada za noszeniem na rękach, za to delikatne głaskanie lubi, choć sama nie szuka kontaktu z człowiekiem. Trzeba do niej podchodzić delikatnie.
Co nie znaczy, że gdy czuje się bezpiecznie, nie potrafi się wyluzować :).
Lusia lubi dobrze zjeść, lubi też inne kocie towarzystwo. Choć może być kotką jedynakiem.
Kicia tęskni za spokojnym, bezpiecznym, swoim już domkiem na zawsze.
Jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i zachipowana.  Ma ok. 3 lata.
Jest zdrowa, badania FiV i FelV ma ujemne.
Tylko spokojne domki niewychodzące (raczej bez malutkich dzieci) z zabezpieczonymi oknami choć moskitierą i zabezpieczonym balkonem.
Lusia swój charakter ma i trochę minie, nim zaufa nowej osobie (na niektórych fotkach widać uszka skulone na obcego fotografa), ale to naprawdę fajna koteczka. Cichutka, spokojna, ale zdarza się jej bawić, jakby była kociakiem.
Została zabrana z podwrocławskiej wioski by dzięki naszej Fundacji mieć lepszą przyszłość, mam nadzieję, że ten plan się uda.
Lusia nie przepada za noszeniem na rękach, za to delikatne głaskanie lubi, choć sama nie szuka kontaktu z człowiekiem. Trzeba do niej podchodzić delikatnie.
Co nie znaczy, że gdy czuje się bezpiecznie, nie potrafi się wyluzować :).
Lusia lubi dobrze zjeść, lubi też inne kocie towarzystwo. Choć może być kotką jedynakiem.
Kicia tęskni za spokojnym, bezpiecznym, swoim już domkiem na zawsze.
Jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i zachipowana.  Ma ok. 3 lata.
Jest zdrowa, badania FiV i FelV ma ujemne.
Tylko spokojne domki niewychodzące (raczej bez malutkich dzieci) z zabezpieczonymi oknami choć moskitierą i zabezpieczonym balkonem.