Czy ktoś dostrzeże Kubusia… naprawdę?
Został znaleziony w rowie. Sam, po wypadku. Połamane żebra, ogromne cierpienie… a jednak nie poddał się. Przetrwał. I nadal walczy — o życie, o bliskość człowieka, o swój bezpieczny kąt.
Kubuś nie widzi, ale czuje więcej niż niejeden pies. Kocha całym sobą. Jakby chciał nadrobić wszystko, co mu odebrano.
To pies, który potrzebuje człowieka jak powietrza. Uwielbia przytulanie, wtulanie się w ramiona, bycie obok — spokojnie, blisko, razem.
Ma około 8 lat — to wciąż czas na piękne chwile, na więź, na oddanie, które może jeszcze komuś podarować.
✔️ Dobrze odnajduje się w towarzystwie suczek
⚠️ W relacjach z samcami potrzebna jest ostrożność i odpowiednie dopasowanie
🍽️ Bardzo lubi jedzenie i potrafi go pilnować
🏡 Najlepiej poczuje się w domu z ogrodem, gdzie będzie mógł swobodnie przebywać na zewnątrz
🏠 Uczy się funkcjonowania w domu — bywa niespokojny, krąży, jeszcze szuka swojego wyciszenia
💧 Jest w trakcie nauki czystości — zdarzają się wpadki
Kubuś nie jest bez wad. Ale jest wyjątkowy. Prawdziwy.
I zasługuje na kogoś, kto zobaczy w nim coś więcej niż trudną historię.
Los już raz go doświadczył. Nie pozwólmy, by przegrał ponownie…
Podaruj mu dom. Spokój. Miłość, której tak bardzo potrzebuje.
Jeśli chcesz go poznać i dać mu szansę, wypełnij ankietę przedadopcyjną:
https://forms.gle/JDjUJGaSLEh4aQaJ6
Kontakt: 517 634 246
