Menu

Archiwalne
20.11.25r. trafił do nas pies ze zdjęć. Nazywa się Dino i urodził się w lipcu 2021 roku.
Od szczeniaka mieszkał w mieszkaniu, u boku kochających opiekunów. Niestety, ich wiek i stan zdrowia nie pozwolił na dalszą opiekę. Dino to bardzo zadbany, ułożony, domowy pies. Wykastrowany, zaszczepiony, na bieżąco odrobaczany.
Nie znamy jego stosunku do innych zwierząt i narazie nie jesteśmy w stanie go sprawdzić.
Dino jest przerażony schroniskiem. Nie rusza się z podłogi kojca, nie je ani nie pije. Nie wie do czego służy buda - śpi na deskach. Gdyby mógł, zapadłby się pod ziemię. Stresuje go dosłownie wszystko - my, setka psów wokół, nowe zapachy, hałasy, nowe miejsce. To nieagresywny pies. Na spacerze poza schroniskiem zachowuje się zupełnie inaczej - jest ciekawski, radosny, podchodzi do opiekuna, przytula się do człowieka, węszy.
24.11 wyjechał do domu tymczasowego. Niestety, psia rezydentka nie jest w stanie zaakceptować nowego członka rodziny. PILNIE szukamy mu domu stałego!
Oto opis sporządzony przez tymczasową opiekunkę Dino:
“Dino to spokojny zrównoważony i niezwykle delikatny chłopak. Nie ma w nim krzty agresji- wręcz przeciwnie najbardziej na świecie pragnie bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Dużo śpi, mało je i widać, że bardzo tęskni. Kiedy już zaufa przywiązuje się całym sobą. W domu zachowuje czystość, a na spacerach chodzi przy nodze jak wzorowy towarzysz - nie ciągnie, nie zaczepia, mijani ludzie i zwierzęta są mu obojętne. Dino marzy o spokojnym domu, najlepiej bez innych zwierząt , w którym będzie mógł wreszcie poczuć że jest czyjś i kochany.”
Bardzo prosimy o pomoc. Potrzebujemy pełnej mobilizacji w poszukiwaniu nowego domu! Prosimy o adopcję!
20.11.25r. trafił do nas pies ze zdjęć. Nazywa się Dino i urodził się w lipcu 2021 roku.
Od szczeniaka mieszkał w mieszkaniu, u boku kochających opiekunów. Niestety, ich wiek i stan zdrowia nie pozwolił na dalszą opiekę. Dino to bardzo zadbany, ułożony, domowy pies. Wykastrowany, zaszczepiony, na bieżąco odrobaczany.
Nie znamy jego stosunku do innych zwierząt i narazie nie jesteśmy w stanie go sprawdzić.
Dino jest przerażony schroniskiem. Nie rusza się z podłogi kojca, nie je ani nie pije. Nie wie do czego służy buda - śpi na deskach. Gdyby mógł, zapadłby się pod ziemię. Stresuje go dosłownie wszystko - my, setka psów wokół, nowe zapachy, hałasy, nowe miejsce. To nieagresywny pies. Na spacerze poza schroniskiem zachowuje się zupełnie inaczej - jest ciekawski, radosny, podchodzi do opiekuna, przytula się do człowieka, węszy.
24.11 wyjechał do domu tymczasowego. Niestety, psia rezydentka nie jest w stanie zaakceptować nowego członka rodziny. PILNIE szukamy mu domu stałego!
Oto opis sporządzony przez tymczasową opiekunkę Dino:
“Dino to spokojny zrównoważony i niezwykle delikatny chłopak. Nie ma w nim krzty agresji- wręcz przeciwnie najbardziej na świecie pragnie bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Dużo śpi, mało je i widać, że bardzo tęskni. Kiedy już zaufa przywiązuje się całym sobą. W domu zachowuje czystość, a na spacerach chodzi przy nodze jak wzorowy towarzysz - nie ciągnie, nie zaczepia, mijani ludzie i zwierzęta są mu obojętne. Dino marzy o spokojnym domu, najlepiej bez innych zwierząt , w którym będzie mógł wreszcie poczuć że jest czyjś i kochany.”
Bardzo prosimy o pomoc. Potrzebujemy pełnej mobilizacji w poszukiwaniu nowego domu! Prosimy o adopcję!