Jaskier został uratowany z łańcucha. Trafił do schroniska, a później znalazł dom – niestety adopcja się nie powiodła. Życie blisko ludzi i w mieszkaniu okazało się dla niego ogromnym wyzwaniem.
Dlaczego wrócił?
Jaskier nigdy wcześniej nie mieszkał w domu, dlatego wiele rzeczy było dla niego trudne:
- niszczył przedmioty (zdarzyło się połknięcie koszulki i interwencja weterynaryjna),
- wskakiwał na blaty, próbował wyskakiwać przez okno za ptakami,
- bywa szczekliwy i mało śpi,
- jest nerwowy w kontakcie z innymi psami, szczególnie mniejszymi,
- w aucie rzuca się na szybę, co stwarza zagrożenie,
- pomimo częstych spacerów zdarza mu się oddawać mocz w domu.
- bardzo inteligentny, szybko się uczy,
- świetnie radzi sobie w noseworku,
- ładnie chodzi na smyczy,
- nie boi się hałasu, samochodów, rowerów ani dzieci,
- łagodny wobec ludzi, grzeczny u weterynarza,
- potrafi zostawać sam w domu,
- dobrze reaguje na smaczki i pochwały – przy konsekwentnej pracy rokuje duży sukces.
- domu bez innych zwierząt – Jaskier musi być jedynakiem,
- najlepiej z ogrodem, gdzie łatwiej będzie mu się wyciszyć,
- opiekunów cierpliwych, konsekwentnych i gotowych na pracę nad jego emocjami,
- ludzi, którzy zobaczą w nim nie tylko trudności, ale i ogromny potencjał.
Został uratowany z łańcucha i nie powinien spędzać kolejnych lat w schronisku. Potrzebuje człowieka, który pokaże mu świat krok po kroku, zrozumie jego ograniczenia i pomoże rozwinąć skrzydła.
