Menu
Adoptowany
Kazu jest maleńki, ale już dał się poznać jako największy rozrabiaka z rodzeństwa. Wszędzie go pełno, wszystkiego musi dotknąć, pociągnąć, zbadać. W stosunku do człowieka jeszcze odrobinę nieśmiały, ale uruchamia traktor w mgnieniu oka - będzie z niego nie tylko wspaniały towarzysz, ale też zapowiada się na kota o sporej kreatywności.
Wymagamy zabezpieczenia okien i balkonu/tarasu zgodnie ze standardami Fundacji. Nie wydajemy kotów do domów wychodzących.
Kazu jest maleńki, ale już dał się poznać jako największy rozrabiaka z rodzeństwa. Wszędzie go pełno, wszystkiego musi dotknąć, pociągnąć, zbadać. W stosunku do człowieka jeszcze odrobinę nieśmiały, ale uruchamia traktor w mgnieniu oka - będzie z niego nie tylko wspaniały towarzysz, ale też zapowiada się na kota o sporej kreatywności.
Wymagamy zabezpieczenia okien i balkonu/tarasu zgodnie ze standardami Fundacji. Nie wydajemy kotów do domów wychodzących.

Ostatnio dodane przez nas