Menu
Archiwalne
Kocurek ze zdjęć ma ok. 2-3 lata i jest sporych rozmiarów kotem. Został znaleziony na ulicy, gdzie błąkał się od ponad 2 tygodni. Przygarnęła go karmicielka, zaopiekowała się nim i wyleczyła katar. Gdy Garfield poczuł się lepiej, zaczął gonić kota-rezydenta do tego stopnia, ze właścicielka codziennie musiała ich rozdzielać. Z tego powodu oddała rudzielca do schroniska.
Garfield to PRZEKOCHANY, przesympatyczny i bardzo proludzki kot. Nad wyraz łagodny, zakochany w człowieku po uszy. Jest spragniony kontaktu i cieszy się z każdej chwili spędzonej wśród ludzi. Mimo, że to zwykły dachowiec to z charakteru przypomina koty rasy ragdoll. Są to koty niezwykle oddane swoim opiekunom, lubią pieszczoty. Mówi się, że mają "psie" cechy, ponieważ lubią podążać za człowiekiem i chętnie uczestniczą w codziennych czynnościach. Oprócz tego Garfield jest cierpliwy, bardzo, ale to bardzo ciekawski oraz odważny. Można go czesać, głaskać i drapać - sprawia mu to dużo radości. Nie lubi jedynie dotykania po brzuchu. W każdym napotkanym człowieku upatruje się swojego przyjaciela - nawet u weterynarza mruczy i pręży się do głasków. ;) Jest bardzo otwarty i kontaktowy. Z tego powodu zdecydowanie najlepiej gdyby był kotem niewychodzącym. Garfield byłby zdolny do pójścia za obcym człowiekiem, a jego uroda i charakter powodują, że niejeden człowiek byłby skłonny wykraść go właścicielowi.
Garfield nie cierpi innych kotów; gania je i atakuje. Na widok psów puszy się i stroszy i tu również jest gotowy do ataku. Miał styczność z koniem, któremu także nie zawahał się pacnąć w pysk. Jest odważny i wydaje się mu, że jest samcem-alfa. Zaczyna konflikty nawet ze zwierzętami, z którymi w starciu nie miałby szans. W przyszłym domu musi być jedynakiem.
Garfield to dorosły kot, a mimo to w głowie wciąż ma pstro. Zabawy z wędką, pluszowymi myszkami, piłkami czy nawet ręką opiekuna to jego żywioł. Na codzień jest dosyć leniwy, ale gdy już zacznie się bawić to zawziętością i dynamicznością nie odstępuje kilkumiesięcznym kociakom.
Garfield jest przyzwyczajony do mieszkania w domu, jest czysty i w miarę grzeczny. Nie niszczy, nie broi, załatwia się do kuwety. Trochę wybrzydza przy jedzeniu - nie zje taniej karmy z marketu. Musi być żywiony wysokomięsnymi puszkami i suchą karmą.
Garfield to wymarzony towarzysz dla całej rodziny. To idealny kompan dla kogoś, kto szuka jedynaka do kochania i rozpieszczania. Mamy nadzieję, że już niedługo rudzielec znajdzie nowy, odpowiedzialny dom - z wielu względów najlepiej jeśli byłby to dom niewychodzący.

Garfield jest wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony oraz odrobaczony, gotowy do adopcji.
Testy na choroby zakaźne ujemne (kot jest zdrowy).
Kocurek ze zdjęć ma ok. 2-3 lata i jest sporych rozmiarów kotem. Został znaleziony na ulicy, gdzie błąkał się od ponad 2 tygodni. Przygarnęła go karmicielka, zaopiekowała się nim i wyleczyła katar. Gdy Garfield poczuł się lepiej, zaczął gonić kota-rezydenta do tego stopnia, ze właścicielka codziennie musiała ich rozdzielać. Z tego powodu oddała rudzielca do schroniska.
Garfield to PRZEKOCHANY, przesympatyczny i bardzo proludzki kot. Nad wyraz łagodny, zakochany w człowieku po uszy. Jest spragniony kontaktu i cieszy się z każdej chwili spędzonej wśród ludzi. Mimo, że to zwykły dachowiec to z charakteru przypomina koty rasy ragdoll. Są to koty niezwykle oddane swoim opiekunom, lubią pieszczoty. Mówi się, że mają "psie" cechy, ponieważ lubią podążać za człowiekiem i chętnie uczestniczą w codziennych czynnościach. Oprócz tego Garfield jest cierpliwy, bardzo, ale to bardzo ciekawski oraz odważny. Można go czesać, głaskać i drapać - sprawia mu to dużo radości. Nie lubi jedynie dotykania po brzuchu. W każdym napotkanym człowieku upatruje się swojego przyjaciela - nawet u weterynarza mruczy i pręży się do głasków. ;) Jest bardzo otwarty i kontaktowy. Z tego powodu zdecydowanie najlepiej gdyby był kotem niewychodzącym. Garfield byłby zdolny do pójścia za obcym człowiekiem, a jego uroda i charakter powodują, że niejeden człowiek byłby skłonny wykraść go właścicielowi.
Garfield nie cierpi innych kotów; gania je i atakuje. Na widok psów puszy się i stroszy i tu również jest gotowy do ataku. Miał styczność z koniem, któremu także nie zawahał się pacnąć w pysk. Jest odważny i wydaje się mu, że jest samcem-alfa. Zaczyna konflikty nawet ze zwierzętami, z którymi w starciu nie miałby szans. W przyszłym domu musi być jedynakiem.
Garfield to dorosły kot, a mimo to w głowie wciąż ma pstro. Zabawy z wędką, pluszowymi myszkami, piłkami czy nawet ręką opiekuna to jego żywioł. Na codzień jest dosyć leniwy, ale gdy już zacznie się bawić to zawziętością i dynamicznością nie odstępuje kilkumiesięcznym kociakom.
Garfield jest przyzwyczajony do mieszkania w domu, jest czysty i w miarę grzeczny. Nie niszczy, nie broi, załatwia się do kuwety. Trochę wybrzydza przy jedzeniu - nie zje taniej karmy z marketu. Musi być żywiony wysokomięsnymi puszkami i suchą karmą.
Garfield to wymarzony towarzysz dla całej rodziny. To idealny kompan dla kogoś, kto szuka jedynaka do kochania i rozpieszczania. Mamy nadzieję, że już niedługo rudzielec znajdzie nowy, odpowiedzialny dom - z wielu względów najlepiej jeśli byłby to dom niewychodzący.

Garfield jest wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony oraz odrobaczony, gotowy do adopcji.
Testy na choroby zakaźne ujemne (kot jest zdrowy).