Menu
In archive
Maciek to ok. 6-letni, 8-kilogramowy maluszek, który od niedawna mieszka w naszym schronisku. Psiaczek trafił do nas jako bezdomny - ostatnie kilka tygodni spędził na wsi błąkając się po gospodarstwach. Nie wiemy, czy Maciek miał kiedykolwiek dom i jeśli tak to w jakich okolicznościach go stracił. Po jego zachowaniu widać niestety, że na swojej drodze spotkał również złych ludzi. Boi się podniesionej ręki, gwałtownych ruchów, nieznanych osób. Maciuś jest cudownym psem, którego trzeba poznać i zrozumieć. Codziennie robi ogromne postępy i jesteśmy nim coraz bardziej zachwyceni! :D Pierwszego dnia witał nas warczeniem, drugiego dnia dał do siebie podejść, trzeciego merdał ogonkiem, a czwartego sam wpakował się na kolana. :) Ma już swoich ulubionych pracowników i wolontariuszy na widok których cały się ekscytuje i cieszy. :) W pierwszej chwili jest przyjazny, choć zdystansowany - musi dobrze poznać człowieka, aby mu zaufać. Gdy już komuś zaufa, okazuje się pieszczoszkiem, przytulakiem i całuśnym pieskiem. Do ludzi kochany, przyjacielski. Przebywając w schroniskowym kojcu, jest stęskniony kontaktu, a za każdą poświęconą mu chwilę jest bardzo wdzięczny. Z zadowoleniem oblizuje opiekuna po rękach i twarzy. Bardzo spragniony czułości. Mimo jego ogromnej miłości do człowieka, Maciek jest dosyć niezależnym psem i lubi być sam. Tego nauczyło go życie - dotychczas musiał sam zadbać o siebie. Potrzebuje spokoju i przestrzeni. Na spacerach chodzi doskonale, smycz cały czas jest luźna. Lubi biegać, skakać i spacerować z ogonkiem podniesionym do góry. :) To psiak o umiarkowanym poziomie aktywności, w zupełności wystarczą mu 40-minutowe spacerki. Ze względu na jego wrażliwą naturę i wydarzenia z przeszłości, nie polecamy go do domu z bardzo małymi dziećmi. Maciek źle czułby się w ich towarzystwie. Maciuś potrafi dogadać się z innymi psiakami, ale należy do tych ustawiających, a nie ustawianych. Najlepiej odnalazłby się w roli oczka w głowie przyszłych właścicieli. Stara się zachowywać czystość, czeka na wyjście i dopiero na nim załatwia swoje potrzeby. Uwielbia spać na poduszce. To taki mały książulek, którego miejscem jest łóżko lub kanapa (ewentualnie miękkie posłanko ;)). Podejrzewamy, że Maciek najlepiej odnajdzie się w domu z ogródkiem. Przypuszczamy, że całe życie był „powsinogą” i mogłoby mu być ciężko dostosować się do życia w bloku.
Maciek zasługuje na dom, który wynagrodzi mu przeszłość i zapewni mu wszystko, co najlepsze! Bardzo prosimy o domek - niech Maciuś poczuje co to znaczy być kochanym!

Maciek wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony, gotowy do adopcji.
Maciek to ok. 6-letni, 8-kilogramowy maluszek, który od niedawna mieszka w naszym schronisku. Psiaczek trafił do nas jako bezdomny - ostatnie kilka tygodni spędził na wsi błąkając się po gospodarstwach. Nie wiemy, czy Maciek miał kiedykolwiek dom i jeśli tak to w jakich okolicznościach go stracił. Po jego zachowaniu widać niestety, że na swojej drodze spotkał również złych ludzi. Boi się podniesionej ręki, gwałtownych ruchów, nieznanych osób. Maciuś jest cudownym psem, którego trzeba poznać i zrozumieć. Codziennie robi ogromne postępy i jesteśmy nim coraz bardziej zachwyceni! :D Pierwszego dnia witał nas warczeniem, drugiego dnia dał do siebie podejść, trzeciego merdał ogonkiem, a czwartego sam wpakował się na kolana. :) Ma już swoich ulubionych pracowników i wolontariuszy na widok których cały się ekscytuje i cieszy. :) W pierwszej chwili jest przyjazny, choć zdystansowany - musi dobrze poznać człowieka, aby mu zaufać. Gdy już komuś zaufa, okazuje się pieszczoszkiem, przytulakiem i całuśnym pieskiem. Do ludzi kochany, przyjacielski. Przebywając w schroniskowym kojcu, jest stęskniony kontaktu, a za każdą poświęconą mu chwilę jest bardzo wdzięczny. Z zadowoleniem oblizuje opiekuna po rękach i twarzy. Bardzo spragniony czułości. Mimo jego ogromnej miłości do człowieka, Maciek jest dosyć niezależnym psem i lubi być sam. Tego nauczyło go życie - dotychczas musiał sam zadbać o siebie. Potrzebuje spokoju i przestrzeni. Na spacerach chodzi doskonale, smycz cały czas jest luźna. Lubi biegać, skakać i spacerować z ogonkiem podniesionym do góry. :) To psiak o umiarkowanym poziomie aktywności, w zupełności wystarczą mu 40-minutowe spacerki. Ze względu na jego wrażliwą naturę i wydarzenia z przeszłości, nie polecamy go do domu z bardzo małymi dziećmi. Maciek źle czułby się w ich towarzystwie. Maciuś potrafi dogadać się z innymi psiakami, ale należy do tych ustawiających, a nie ustawianych. Najlepiej odnalazłby się w roli oczka w głowie przyszłych właścicieli. Stara się zachowywać czystość, czeka na wyjście i dopiero na nim załatwia swoje potrzeby. Uwielbia spać na poduszce. To taki mały książulek, którego miejscem jest łóżko lub kanapa (ewentualnie miękkie posłanko ;)). Podejrzewamy, że Maciek najlepiej odnajdzie się w domu z ogródkiem. Przypuszczamy, że całe życie był „powsinogą” i mogłoby mu być ciężko dostosować się do życia w bloku.
Maciek zasługuje na dom, który wynagrodzi mu przeszłość i zapewni mu wszystko, co najlepsze! Bardzo prosimy o domek - niech Maciuś poczuje co to znaczy być kochanym!

Maciek wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony, gotowy do adopcji.