Menu
Archiwalne
Zorka to nasza kolejna podopieczna w typie owczarka niemieckiego. Suczka została adoptowana od nas w sierpniu 2023 roku, lecz niestety ponownie zawitała w schronisku w maju 2024r. Powodem zwrotu z adopcji była chęć ucieczki Zorki, którą ciężko okiełznać. Z zeznań byłych właścicieli wiemy, że Zorka wspina się jak kot po płocie, potrafi przegryźć ogrodzenie z siatki, a po ucieczce nie reaguje na przywołania. Podejrzewamy, że był to jej sposób na zabicie nudy, dlatego przyszły właściciel musi być nastawiony na pracę z psem i zapewnienie jej zajęć. Suczka mieszkała w domu z bardzo malutkim dzieckiem, z którym perfekcyjnie się dogadała. Nie ma w niej żadnej agresji; co więcej - Zorka bardzo lubi dzieci, dlatego świetnie odnajdzie się w rodzinie z pociechami.
Gdy sunia trafiła do schroniska, była wychudzona do tego stopnia, że wystawały jej wszystkie kości, a żebra bez problemu można było policzyć. Teraz Zorcia jest o wiele krąglejsza. :) Zorka nie ma w sobie żadnego żalu czy złości. Jej miłość do człowieka jest jeszcze większa niż ona sama, a to dosyć spora sunia! :D Waży 20 kg - jest mniejsza i szczuplejsza niż typowy owczarek. Jest absolutnie rozkoszna, momentalnie chwyta za serce. Zakochuje się w człowieku od pierwszego wejrzenia i swoim zachowaniem powoduje, że ciężko nie odwzajemnić jej uczuć. :) Oceniamy, że obecnie sunia ma ok. 2 lata. Zorka to olbrzymi dzieciak, który ponad wszystko chce być z człowiekiem.
Wszystko ją interesuje. Bardzo lubi biegać, węszyć, obserwować otoczenie. Z radości skacze, zakłada łapy na ramiona i czeka na porcję pieszczot. Jeszcze nie zdaje sobie sprawy ze swoich rozmiarów, a jedyne na czym jej zależy, to uwaga opiekuna. Mimo jej młodego wieku, Zorcia narazie niezbyt interesuje się zabawkami. Zamiast się bawić, woli poprzytulać się do opiekuna. :) Chociaż oczywiście wspólnej zabawy z człowiekiem nie odmówi. ;) Z wielkim zaciekawieniem przygląda się wszystkiemu, chętnie węszy i przemierza polne ścieżki. Potrafi chodzić na smyczy i bardzo chętnie wychodzi na spacery. Zorka zamiast iść przed siebie, plącze się między nogami osoby wyprowadzającej i pręży ciałko do głasków. Wynika to z faktu, że cały czas chce mieć kontakt z opiekunem. Jest bardzo mądra i na pewno szybko poprawi się w tym aspekcie. Jest sprytna i inteligentna, chętnie uczy się komend. Z większością psów się zgadza, ale nie da sobie w kaszę dmuchać. Mieszka w kojcu z Ernim. Nie jest konfliktowa, uwielbia bawić się z innymi psami. Nie była jeszcze sprawdzana na koty, ale podejrzewamy, że może je gonić. Zorka na świat patrzy przez różowe okulary, uśmiech nigdy nie schodzi z jej pyszczka. Do pełni szczęścia brakuje jej już tylko własnego człowieka do pokochania i kawałka ciepłego miejsca na kanapie. :) Szukamy jej domu z mocnym i stabilnym ogrodzeniem. Podejrzewamy, że odnalazłaby się w mieszkaniu, ale w takim przypadku właściciel musi być gotowy na wychowanie i ułożenie suczki - Zorka dotychczas nigdy nie mieszkała w bloku.

Zorka jest wysterylizowana, zaczipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji.
Zorka to nasza kolejna podopieczna w typie owczarka niemieckiego. Suczka została adoptowana od nas w sierpniu 2023 roku, lecz niestety ponownie zawitała w schronisku w maju 2024r. Powodem zwrotu z adopcji była chęć ucieczki Zorki, którą ciężko okiełznać. Z zeznań byłych właścicieli wiemy, że Zorka wspina się jak kot po płocie, potrafi przegryźć ogrodzenie z siatki, a po ucieczce nie reaguje na przywołania. Podejrzewamy, że był to jej sposób na zabicie nudy, dlatego przyszły właściciel musi być nastawiony na pracę z psem i zapewnienie jej zajęć. Suczka mieszkała w domu z bardzo malutkim dzieckiem, z którym perfekcyjnie się dogadała. Nie ma w niej żadnej agresji; co więcej - Zorka bardzo lubi dzieci, dlatego świetnie odnajdzie się w rodzinie z pociechami.
Gdy sunia trafiła do schroniska, była wychudzona do tego stopnia, że wystawały jej wszystkie kości, a żebra bez problemu można było policzyć. Teraz Zorcia jest o wiele krąglejsza. :) Zorka nie ma w sobie żadnego żalu czy złości. Jej miłość do człowieka jest jeszcze większa niż ona sama, a to dosyć spora sunia! :D Waży 20 kg - jest mniejsza i szczuplejsza niż typowy owczarek. Jest absolutnie rozkoszna, momentalnie chwyta za serce. Zakochuje się w człowieku od pierwszego wejrzenia i swoim zachowaniem powoduje, że ciężko nie odwzajemnić jej uczuć. :) Oceniamy, że obecnie sunia ma ok. 2 lata. Zorka to olbrzymi dzieciak, który ponad wszystko chce być z człowiekiem.
Wszystko ją interesuje. Bardzo lubi biegać, węszyć, obserwować otoczenie. Z radości skacze, zakłada łapy na ramiona i czeka na porcję pieszczot. Jeszcze nie zdaje sobie sprawy ze swoich rozmiarów, a jedyne na czym jej zależy, to uwaga opiekuna. Mimo jej młodego wieku, Zorcia narazie niezbyt interesuje się zabawkami. Zamiast się bawić, woli poprzytulać się do opiekuna. :) Chociaż oczywiście wspólnej zabawy z człowiekiem nie odmówi. ;) Z wielkim zaciekawieniem przygląda się wszystkiemu, chętnie węszy i przemierza polne ścieżki. Potrafi chodzić na smyczy i bardzo chętnie wychodzi na spacery. Zorka zamiast iść przed siebie, plącze się między nogami osoby wyprowadzającej i pręży ciałko do głasków. Wynika to z faktu, że cały czas chce mieć kontakt z opiekunem. Jest bardzo mądra i na pewno szybko poprawi się w tym aspekcie. Jest sprytna i inteligentna, chętnie uczy się komend. Z większością psów się zgadza, ale nie da sobie w kaszę dmuchać. Mieszka w kojcu z Ernim. Nie jest konfliktowa, uwielbia bawić się z innymi psami. Nie była jeszcze sprawdzana na koty, ale podejrzewamy, że może je gonić. Zorka na świat patrzy przez różowe okulary, uśmiech nigdy nie schodzi z jej pyszczka. Do pełni szczęścia brakuje jej już tylko własnego człowieka do pokochania i kawałka ciepłego miejsca na kanapie. :) Szukamy jej domu z mocnym i stabilnym ogrodzeniem. Podejrzewamy, że odnalazłaby się w mieszkaniu, ale w takim przypadku właściciel musi być gotowy na wychowanie i ułożenie suczki - Zorka dotychczas nigdy nie mieszkała w bloku.

Zorka jest wysterylizowana, zaczipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji.