Azja - prawdziwa gratka dla miłośników psich olbrzymów. W schronisku mamy kilkadziesiąt dużych psów, które wciąż czekają na swoje rodziny, dlatego bardzo trzymamy kciuki, by Azja nie musiała dołączyć do tego grona na dłużej. Azja ma około 3,5 miesiąca i już waży 12 kg (13.01.26r.). Jest krucha, wrażliwa i nieśmiała, ale z każdym dniem coraz bardziej się otwiera. Uwielbia zabawy, zaczepia inne psy do gonitwy i coraz śmielej bawi się z opiekunem. A im pewniej się czuje, tym bardziej potrafi być nachalna i domagająca się uwagi. Polubiła głaskanie, przytulanie i zasypianie z głową na ludzkich kolanach - bliskość człowieka jest dla niej ogromnie ważna. Trzeba pamiętać, że nawet jeśli w pierwszych dniach w domu będzie spokojna i „grzeczna”, to tylko kwestia czasu, aż zacznie broić i niszczyć jak każdy szczeniak. Na razie smycz ją paraliżuje, więc przyszły opiekun musi liczyć się z pracą nad tym od podstaw. Szukamy dla niej domu bez małych dzieci i najlepiej z psim rezydentem, który pomoże jej nabrać pewności siebie. Preferowany jest dom z ogrodem, ale nie wykluczamy adopcji do mieszkania. Jedno jest pewne - Azja nie trafi do warunków zewnętrznych. Azja szuka odpowiedzialnych, świadomych i kochających ludzi, którzy poprowadzą ją mądrze przez życie, dadzą jej wsparcie, czułość i troskę - na dobre i na złe, do końca jej dni. Azja nie nadaje się do domu z małymi dziećmi - potrzebuje stabilnego, przewidywalnego środowiska, w którym ktoś mądrze poprowadzi ją przez życie. Zależy nam na adopcji przez odpowiedzialnych ludzi, świadomych, z czym wiąże się przygarnięcie szczeniaka i gotowych na zajmowanie się nim przez kolejne 10/15, a może i 20 lat. Szczeniak to nie zabawka na chwilę, a adopcja to nie zajęcie na miesiąc. Szczenię może zrobić w domu niemały armagedon. Szczególnie tak młody jak Azja, która jeszcze nie trzyma czystości, wymaga poduczenia w chodzeniu na smyczy, wyje gdy zostawiamy ją samą, brudzi się we własnych odchodach, niszczy zabawki i kocyki. Licz się z tym, że wychowanie szczeniaka to ciężka praca i wielka odpowiedzialność! Azja jest przenikliwie uroczym szczeniakiem, który u boku MĄDREGO człowieka wyrośnie na wspaniałą towarzyszkę codzienności. Azja jest zachipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji. - PROCES ADOPCJI: 1. Wypełnienie ankiety przedadopcyjnej (link: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfcl2HMdWhaUCUMxqutthC05QyJcXbNixldAvjvksZwiyEXSA/viewform) 2. Umówienie się na spotkanie przedadopcyjne. 3. Podpisanie umowy adopcyjnej. 4. Kontrola poadopcyjna. 5. Kastracja na koszt schroniska - adoptujący ma obowiązek(!) przeprowadzenia zabiegu po osiągnięciu wieku dojrzałości.
Azja - prawdziwa gratka dla miłośników psich olbrzymów. W schronisku mamy kilkadziesiąt dużych psów, które wciąż czekają na swoje rodziny, dlatego bardzo trzymamy kciuki, by Azja nie musiała dołączyć do tego grona na dłużej. Azja ma około 3,5 miesiąca i już waży 12 kg (13.01.26r.). Jest krucha, wrażliwa i nieśmiała, ale z każdym dniem coraz bardziej się otwiera. Uwielbia zabawy, zaczepia inne psy do gonitwy i coraz śmielej bawi się z opiekunem. A im pewniej się czuje, tym bardziej potrafi być nachalna i domagająca się uwagi. Polubiła głaskanie, przytulanie i zasypianie z głową na ludzkich kolanach - bliskość człowieka jest dla niej ogromnie ważna. Trzeba pamiętać, że nawet jeśli w pierwszych dniach w domu będzie spokojna i „grzeczna”, to tylko kwestia czasu, aż zacznie broić i niszczyć jak każdy szczeniak. Na razie smycz ją paraliżuje, więc przyszły opiekun musi liczyć się z pracą nad tym od podstaw. Szukamy dla niej domu bez małych dzieci i najlepiej z psim rezydentem, który pomoże jej nabrać pewności siebie. Preferowany jest dom z ogrodem, ale nie wykluczamy adopcji do mieszkania. Jedno jest pewne - Azja nie trafi do warunków zewnętrznych. Azja szuka odpowiedzialnych, świadomych i kochających ludzi, którzy poprowadzą ją mądrze przez życie, dadzą jej wsparcie, czułość i troskę - na dobre i na złe, do końca jej dni. Azja nie nadaje się do domu z małymi dziećmi - potrzebuje stabilnego, przewidywalnego środowiska, w którym ktoś mądrze poprowadzi ją przez życie. Zależy nam na adopcji przez odpowiedzialnych ludzi, świadomych, z czym wiąże się przygarnięcie szczeniaka i gotowych na zajmowanie się nim przez kolejne 10/15, a może i 20 lat. Szczeniak to nie zabawka na chwilę, a adopcja to nie zajęcie na miesiąc. Szczenię może zrobić w domu niemały armagedon. Szczególnie tak młody jak Azja, która jeszcze nie trzyma czystości, wymaga poduczenia w chodzeniu na smyczy, wyje gdy zostawiamy ją samą, brudzi się we własnych odchodach, niszczy zabawki i kocyki. Licz się z tym, że wychowanie szczeniaka to ciężka praca i wielka odpowiedzialność! Azja jest przenikliwie uroczym szczeniakiem, który u boku MĄDREGO człowieka wyrośnie na wspaniałą towarzyszkę codzienności. Azja jest zachipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji. - PROCES ADOPCJI: 1. Wypełnienie ankiety przedadopcyjnej (link: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfcl2HMdWhaUCUMxqutthC05QyJcXbNixldAvjvksZwiyEXSA/viewform) 2. Umówienie się na spotkanie przedadopcyjne. 3. Podpisanie umowy adopcyjnej. 4. Kontrola poadopcyjna. 5. Kastracja na koszt schroniska - adoptujący ma obowiązek(!) przeprowadzenia zabiegu po osiągnięciu wieku dojrzałości.