Menu

In archive
Tara to lekko ponad roczna suczka małych rozmiarów. Trafiła do schroniska w wyniku interwencji - mieszkała wraz z 5 innymi psami w małym mieszkaniu; w brudzie i bałaganie, była wychudzona, zapchlona, zaniedbana fizycznie i psychicznie.
Zdobywanie jej zaufania zajęło nam kilka tygodni i okazało się, że pod skorupką strachu skrywa się urocza, nieokrzesana dziewczynka. :) To cudowna, wrażliwa i delikatna suczka. Bardzo wdzięczna i poczciwa, naprawdę chętnie wtula się w ramiona, rozdając przy tym mokre całusy. Lubi delikatne głaskanie i uwagę ze strony opiekuna. Jednocześnie jeszcze boi się być w centrum uwagi i zdarza się, że woli się wycofać niż wchodzić w interakcje z ludźmi. Do znajomych jest bardzo przyjazna, pozwala brać się na ręce i coraz częściej sama pcha się na kolana. Obcych trzyma na dystans. Boi się nowych osób oraz sytuacji, więc zależy nam, aby trafiła do mądrych ludzi - świadomych z czym wiąże się adopcją lękliwego podrostka i gotowego na pracę z psem.
Costa to energiczna i żywiołowa suczka. Mimo, że od zawsze mieszkała w mieście - i na dodatek w mieszkaniu - to niestety braki wychowania skutkują tym, że zdaje się być ciągle przebodźcowana. Każdy spacerowicz, rowerzysta, samochód i mijany pies zostanie przez nią obszczekany. Właściciele wychodząc na poranny spacer z Tarą z pewnością obudzą całą okolicę. Obecnie uczymy Tarę, że nie wszędzie musi się spieszyć, że spacer może odbyć się w ciszy oraz ogólnie uczymy ją wyciszenia. Widzimy już pierwsze efekty, ale przyszłą rodzinę Tary czeka jeszcze dużo pracy.
Z plusów - Tara przebywając w kojcu jest czysta, ułożona i spokojna. Nie szczeka bez powodu, bawi się piłkami, patykami lub gania się z siostrą. Większość dnia odpoczywa na swoim legowisku, w chłodne dni przykryta kocem.
Pozytywnie reaguje na inne psy. Odważny pies-rezydent z pewnością pomógłby jej oswoić się z nową rodziną, domem i życiem. Szczególnie dobrze czuje się w towarzystwie siostry-bliźniaczki Tasi oraz taty Tadka. Idealnym rozwiązaniem byłaby adopcja w dwupaku, ale nie jest to warunek konieczny. Po wcześniejszym zapoznaniu Tara może dołączyć do drugiego psa w domu. Sunia może zamieszkać z dziećmi.
Tara potrafi chodzić na smyczy, ale tak jak pisaliśmy wcześniej, spacery z nią póki co są dość chaotyczne.
Zdecydowanie najlepiej odnajdzie się w rodzinie, która lubi aktywnie spędzać czas. Szukamy jej miejsca w domu lub mieszkaniu - nie nadaje się do życia na dworze: w kojcu lub na podwórku. To typowa domatorka, potrzebująca opieki i kontaktu z człowiekiem. To nieoszlifowany diament, który w odpowiednich rękach stanie się najlepszym przyjacielem całej rodziny.

Tara jest wysterylizowana, zaczipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji.
Tara to lekko ponad roczna suczka małych rozmiarów. Trafiła do schroniska w wyniku interwencji - mieszkała wraz z 5 innymi psami w małym mieszkaniu; w brudzie i bałaganie, była wychudzona, zapchlona, zaniedbana fizycznie i psychicznie.
Zdobywanie jej zaufania zajęło nam kilka tygodni i okazało się, że pod skorupką strachu skrywa się urocza, nieokrzesana dziewczynka. :) To cudowna, wrażliwa i delikatna suczka. Bardzo wdzięczna i poczciwa, naprawdę chętnie wtula się w ramiona, rozdając przy tym mokre całusy. Lubi delikatne głaskanie i uwagę ze strony opiekuna. Jednocześnie jeszcze boi się być w centrum uwagi i zdarza się, że woli się wycofać niż wchodzić w interakcje z ludźmi. Do znajomych jest bardzo przyjazna, pozwala brać się na ręce i coraz częściej sama pcha się na kolana. Obcych trzyma na dystans. Boi się nowych osób oraz sytuacji, więc zależy nam, aby trafiła do mądrych ludzi - świadomych z czym wiąże się adopcją lękliwego podrostka i gotowego na pracę z psem.
Costa to energiczna i żywiołowa suczka. Mimo, że od zawsze mieszkała w mieście - i na dodatek w mieszkaniu - to niestety braki wychowania skutkują tym, że zdaje się być ciągle przebodźcowana. Każdy spacerowicz, rowerzysta, samochód i mijany pies zostanie przez nią obszczekany. Właściciele wychodząc na poranny spacer z Tarą z pewnością obudzą całą okolicę. Obecnie uczymy Tarę, że nie wszędzie musi się spieszyć, że spacer może odbyć się w ciszy oraz ogólnie uczymy ją wyciszenia. Widzimy już pierwsze efekty, ale przyszłą rodzinę Tary czeka jeszcze dużo pracy.
Z plusów - Tara przebywając w kojcu jest czysta, ułożona i spokojna. Nie szczeka bez powodu, bawi się piłkami, patykami lub gania się z siostrą. Większość dnia odpoczywa na swoim legowisku, w chłodne dni przykryta kocem.
Pozytywnie reaguje na inne psy. Odważny pies-rezydent z pewnością pomógłby jej oswoić się z nową rodziną, domem i życiem. Szczególnie dobrze czuje się w towarzystwie siostry-bliźniaczki Tasi oraz taty Tadka. Idealnym rozwiązaniem byłaby adopcja w dwupaku, ale nie jest to warunek konieczny. Po wcześniejszym zapoznaniu Tara może dołączyć do drugiego psa w domu. Sunia może zamieszkać z dziećmi.
Tara potrafi chodzić na smyczy, ale tak jak pisaliśmy wcześniej, spacery z nią póki co są dość chaotyczne.
Zdecydowanie najlepiej odnajdzie się w rodzinie, która lubi aktywnie spędzać czas. Szukamy jej miejsca w domu lub mieszkaniu - nie nadaje się do życia na dworze: w kojcu lub na podwórku. To typowa domatorka, potrzebująca opieki i kontaktu z człowiekiem. To nieoszlifowany diament, który w odpowiednich rękach stanie się najlepszym przyjacielem całej rodziny.

Tara jest wysterylizowana, zaczipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji.