Menu
In archive
Kersi to roczna dziewczynka małych rozmiarów. Od kilku tygodni nosi miano naszej podopiecznej. Myśleliśmy, że szybko odbierze ją właściciel - Kersi w dniu znalezienia była zadbana, czysta i oswojona. Niestety tak się nie stało, a suczce skończył się okres kwarantanny, zatem rozpoczynamy poszukiwania nowego domu. Kersi to suczka małych rozmiarów: waży ok. 9 kg, sięga głową pod kolano. To sympatyczna i kontaktowa sunia, która zachowuje harmonię między szczenięcą otwartością do całego świata a stonowanym usposobieniem. Cieszy się jak dziecko gdy widzi znajomego człowieka. Merda ogonkiem na wszystkie strony świata i robi wszystko, aby została zauważona. Popiskuje na widok opiekuna i wystawia łapki za kraty. To całuśna i przytulaśna dziewczynka, chętnie wtula się w ramiona i liże każdą osobę w okolicy. Lubi być głaskana i zawsze prosi o więcej mizianka. Wykorzystuje każdą okazję, żeby podejść do swojej ulubionej osoby i poprosić o pogłaskanie. Jest pogodna, łagodna i przyjazna w stosunku do ludzi i innych zwierząt.
Codziennie wita nas z uśmiechniętym pyszczkiem. Tak samo cieszą ją wyjścia poza schronisko. Kersi bardzo chętnie wychodzi na spacery. I choć jeszcze trochę plącze się na smyczy to z każdym wyjściem jest coraz lepiej. Czasem potrafi lekko pociągnąć, ale wystarczy ją przywołać i wraca do nogi. Uwielbia biegać, cieszy się wyjściem, ale także kontaktem z człowiekiem. Jest energiczna i żywiołowa. Z racji wieku lubi ruch i aktywne spędzanie czasu.
Jest grzeczna i cicha, nie szczeka bez powodu. potrafi się wyciszyć nawet w schronisku. Bywa trochę nachalna, ale przy codziennym kontakcie z własnym człowiekiem na pewno nauczy zająć się sobą. Nie znamy przeszłości Kersi, ale zauważyliśmy, że boi się podniesionej ręki - kładzie się wtedy na ziemi, jakby czekała na uderzenie… Staramy się ją nauczyć, że teraz nic jej nie grozi, że nie ma się czego bać i żadna ręka już jej nie uderzy. Jest lepiej niż było, ale przyszły właściciel musi podejść do niej ze spokojem, bez gwałtownych ruchów. Przy odpowiednim podejściu Kersi szybko nabierze pewności siebie i zapomni o demonach przeszłości.
Kersi dogaduje się z innymi psami i bardzo lubi się z nimi bawić, ale wymagamy spotkania zapoznawczego gdyby miała zamieszkać w domu, w którym jest już pies. Możemy sprawdzić jej reakcję na koty.
Sunia może zamieszkać w domu z dziećmi - bardzo pozytywnie reaguje na uwagę ze strony ludzi - również tych najmłodszych. Jest zupełnie nieagresywna.
To cudowna sunia, która zasługuje na dobry, aktywny i kochający dom. Dom, który otoczy ją miłością i opieką.

Kersi jest wysterylizowana, zaczipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji.
Kersi to roczna dziewczynka małych rozmiarów. Od kilku tygodni nosi miano naszej podopiecznej. Myśleliśmy, że szybko odbierze ją właściciel - Kersi w dniu znalezienia była zadbana, czysta i oswojona. Niestety tak się nie stało, a suczce skończył się okres kwarantanny, zatem rozpoczynamy poszukiwania nowego domu. Kersi to suczka małych rozmiarów: waży ok. 9 kg, sięga głową pod kolano. To sympatyczna i kontaktowa sunia, która zachowuje harmonię między szczenięcą otwartością do całego świata a stonowanym usposobieniem. Cieszy się jak dziecko gdy widzi znajomego człowieka. Merda ogonkiem na wszystkie strony świata i robi wszystko, aby została zauważona. Popiskuje na widok opiekuna i wystawia łapki za kraty. To całuśna i przytulaśna dziewczynka, chętnie wtula się w ramiona i liże każdą osobę w okolicy. Lubi być głaskana i zawsze prosi o więcej mizianka. Wykorzystuje każdą okazję, żeby podejść do swojej ulubionej osoby i poprosić o pogłaskanie. Jest pogodna, łagodna i przyjazna w stosunku do ludzi i innych zwierząt.
Codziennie wita nas z uśmiechniętym pyszczkiem. Tak samo cieszą ją wyjścia poza schronisko. Kersi bardzo chętnie wychodzi na spacery. I choć jeszcze trochę plącze się na smyczy to z każdym wyjściem jest coraz lepiej. Czasem potrafi lekko pociągnąć, ale wystarczy ją przywołać i wraca do nogi. Uwielbia biegać, cieszy się wyjściem, ale także kontaktem z człowiekiem. Jest energiczna i żywiołowa. Z racji wieku lubi ruch i aktywne spędzanie czasu.
Jest grzeczna i cicha, nie szczeka bez powodu. potrafi się wyciszyć nawet w schronisku. Bywa trochę nachalna, ale przy codziennym kontakcie z własnym człowiekiem na pewno nauczy zająć się sobą. Nie znamy przeszłości Kersi, ale zauważyliśmy, że boi się podniesionej ręki - kładzie się wtedy na ziemi, jakby czekała na uderzenie… Staramy się ją nauczyć, że teraz nic jej nie grozi, że nie ma się czego bać i żadna ręka już jej nie uderzy. Jest lepiej niż było, ale przyszły właściciel musi podejść do niej ze spokojem, bez gwałtownych ruchów. Przy odpowiednim podejściu Kersi szybko nabierze pewności siebie i zapomni o demonach przeszłości.
Kersi dogaduje się z innymi psami i bardzo lubi się z nimi bawić, ale wymagamy spotkania zapoznawczego gdyby miała zamieszkać w domu, w którym jest już pies. Możemy sprawdzić jej reakcję na koty.
Sunia może zamieszkać w domu z dziećmi - bardzo pozytywnie reaguje na uwagę ze strony ludzi - również tych najmłodszych. Jest zupełnie nieagresywna.
To cudowna sunia, która zasługuje na dobry, aktywny i kochający dom. Dom, który otoczy ją miłością i opieką.

Kersi jest wysterylizowana, zaczipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji.