Menu

In archive
Boguś to półroczny szczeniak o wesołym i ciekawskim usposobieniu. Trafił do schroniska z bratem Bakusiem. Chłopacy zostali znalezieni na wsi, więc nie wiemy jak wcześniej wyglądało ich życie.
Boguś w pierwszym kontakcie jest trochę nieśmiały i wystraszony. Gdy już dobrze kogoś pozna, okazuje się prawdziwym pieszczochem i niesfornym psim dzieckiem. Otoczony miłością szybko się otwiera, coraz częściej delikatnie prosi o głaski i wchodzi na kolana. Towarzystwo innych psów dodaje mu otuchy i odwagi - w grupie od razu staje się śmielszy. Zależy nam, aby Boguś zamieszkał w domu, w którym jest już pies. Młody może się sporo nauczyć od starszego “rodzeństwa”. Przy drugim psie szybciej przystosuje się do nowego życia, nauczy zasad i nie będzie się nudziła pod nieobecność opiekunów.
Na spacerach Boguś czuje się jeszcze trochę niepewnie, ale powoli przełamuje swoje lęki. Coraz częściej pokazuję swój charakterek. Pod skorupką strachu skrywa się szalony maluch, który jest w ciągłym ruchu i ma w sobie mnóstwo energii. Jak to szczeniak, Boguś potrzebuje ogłady oraz ułożenia. To żywe srebro, ciekawski i wszędobylski. Jest wesoły i żywiołowy, dlatego dobrze by było, gdyby trafił do aktywnych ludzi. Przyszli opiekunowie powinni mieć doświadczenie w pracy z psem. Wychowanie szczeniąt wymaga stanowczości i konsekwencji. Źle wychowany pies może stać się temperamentny i uparty, a w przyszłości będzie sprawiać niemałe problemy. Zależy nam na znalezieniu Bogusiowi odpowiedzialnego, aktywnego i kochającego domu. Nie chcemy, aby trafił do domu z bardzo małymi dziećmi, ponieważ sam jeszcze nim jest. Boguś odnajdzie się zarówno w domu z ogrodem, jak i mieszkaniu w bloku. Odpowiedzialnych i kochających ludzi zachęcamy do kontaktu! Boguś spędza dzieciństwo za kratami i z niecierpliwością wyczekuje dnia przeprowadzki ''na swoje''!

Boguś jest zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony, gotowy do adopcji. Warunkiem adopcji jest przyjście z psem na zabieg kastracji w wyznaczonym terminie. Koszty zabiegu pokrywa schronisko.
 
Boguś to półroczny szczeniak o wesołym i ciekawskim usposobieniu. Trafił do schroniska z bratem Bakusiem. Chłopacy zostali znalezieni na wsi, więc nie wiemy jak wcześniej wyglądało ich życie.
Boguś w pierwszym kontakcie jest trochę nieśmiały i wystraszony. Gdy już dobrze kogoś pozna, okazuje się prawdziwym pieszczochem i niesfornym psim dzieckiem. Otoczony miłością szybko się otwiera, coraz częściej delikatnie prosi o głaski i wchodzi na kolana. Towarzystwo innych psów dodaje mu otuchy i odwagi - w grupie od razu staje się śmielszy. Zależy nam, aby Boguś zamieszkał w domu, w którym jest już pies. Młody może się sporo nauczyć od starszego “rodzeństwa”. Przy drugim psie szybciej przystosuje się do nowego życia, nauczy zasad i nie będzie się nudziła pod nieobecność opiekunów.
Na spacerach Boguś czuje się jeszcze trochę niepewnie, ale powoli przełamuje swoje lęki. Coraz częściej pokazuję swój charakterek. Pod skorupką strachu skrywa się szalony maluch, który jest w ciągłym ruchu i ma w sobie mnóstwo energii. Jak to szczeniak, Boguś potrzebuje ogłady oraz ułożenia. To żywe srebro, ciekawski i wszędobylski. Jest wesoły i żywiołowy, dlatego dobrze by było, gdyby trafił do aktywnych ludzi. Przyszli opiekunowie powinni mieć doświadczenie w pracy z psem. Wychowanie szczeniąt wymaga stanowczości i konsekwencji. Źle wychowany pies może stać się temperamentny i uparty, a w przyszłości będzie sprawiać niemałe problemy. Zależy nam na znalezieniu Bogusiowi odpowiedzialnego, aktywnego i kochającego domu. Nie chcemy, aby trafił do domu z bardzo małymi dziećmi, ponieważ sam jeszcze nim jest. Boguś odnajdzie się zarówno w domu z ogrodem, jak i mieszkaniu w bloku. Odpowiedzialnych i kochających ludzi zachęcamy do kontaktu! Boguś spędza dzieciństwo za kratami i z niecierpliwością wyczekuje dnia przeprowadzki ''na swoje''!

Boguś jest zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony, gotowy do adopcji. Warunkiem adopcji jest przyjście z psem na zabieg kastracji w wyznaczonym terminie. Koszty zabiegu pokrywa schronisko.