Erni to duży i wysoki, ładnie umaszczony piesek, który został znaleziony w pobliskiej wsi kilka tygodni temu. To cudowny pies, który przeszedł ogromną przemianę w czasie swojego pobytu w schronisku. Z psa, bojącego się własnego cienia, stał się energicznym i żywiołowym pieszczochem, który na człowieka reaguje merdającym ogonkiem i uśmiechem na pyszczku.
Jego zachowanie w stosunku do obcych wskazuje na to, że w swoim krótkim dwuletnim życiu zaznał już wiele złego ze strony człowieka. Erni boi się gwałtownych ruchów, kuli się i kładzie na widok podniesionej ręki. Zachowuje się tak, jakby nie zdawał sobie sprawy ze swoich rozmiarów, a co za tym idzie, także ze swoich „możliwości”. Początkowo jest nieśmiały, jakby nie wiedział czy każdemu człowiekowi może ufać. Nie ma w nim jednak cienia agresji - może zrobić przy nim wszystko. Pozwala sobie obciąć pazurki, założyć obrożę, zapiąć szelki, a nawet podnieść na ręce. Jest bardzo zrównoważonym, sympatycznym i bezproblemowym podopiecznym. Nie jest typem psa nadmiernie aktywnego, ale jednocześnie uwielbia ruch. Najlepiej czuje się na spacerach z dala od schroniskowego zgiełku, na których dzielnie przekracza nowe trasy i poznaje nieznane tereny. :) W stosunku do człowieka jest delikatny, bardzo uległy i nade wszystko ceni sobie jego towarzystwo. To pokorny psiak, który cieszy się z każdego ciepłego gestu ze strony opiekuna. Miły i mimo, że młody to na co dzień dosyć opanowany. Kocha wszelaki kontakt z człowiekiem na tyle, że często siedzi z noskiem wbitym między kraty i wypatruje w oczekiwaniu aż ktoś zwróci na niego uwagę. To przyjazny i przytulaśny piesek. Coraz częściej pakuje się na kolana opiekuna, a po skończonych przytulasach z radości tarza się w nagrzanej trawce. :) Wypuszczony z kojca biega, skacze, robi kółka i bawi się zabawkami - zachowuje się jak młodziutki szczeniaczek. :D Nie wiemy, jak wyglądało jego życie przed schroniskiem, ale Erni zachowuje się tak, jakby nadrabiał stracony czas. Widok jego zadowolonej mordki podczas zabaw to miód na nasze serca. :)
Erni ładnie chodzi na smyczy, choć zdarza mu się stanąć w bezruchu, gdy się czegoś przestraszy. To bardzo inteligentny chłopak, szybko się uczy i robi postępy. Przyszły właściciel musi być przygotowany na pracę z psem. Erni ma w sobie sporo barier i obaw, które będzie musiał przezwyciężyć. Podejrzewamy, że Erni może mieć lęk separacyjny - panikuje, gdy wychodzimy z jego kojca i boi się zamknięcia w boksie, tak jakby bał się samotności. Ze względu na jego wrażliwą naturę, nie polecamy go do domu z bardzo małymi dziećmi. Na obecną chwilę Erni źle będzie czuł się w dużym mieście - dźwięki ulicy, nowi ludzie, obce zwierzęta - to wszystko może go przerosnąć. Najlepiej odnajdzie się w domu na wsi lub w małym miasteczku. Erni wybiórczo dogaduje się z innymi psami. Chętnie bawi się i biega po wybiegu z psami, które polubił. Po wcześniejszym zapoznaniu może zamieszkać w domu z psem-rezydentem. Narazie nie znamy stosunku Erniego do kotów. Ten trzykolorowy chłopak waży 21 kg i sięga do kolana. Erni idealnie odnajdzie się u boku spokojnej, ale aktywnej rodziny. Prosimy o troskliwy i kochający domek.
Erni jest wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony, gotowy do adopcji.
Erni to duży i wysoki, ładnie umaszczony piesek, który został znaleziony w pobliskiej wsi kilka tygodni temu. To cudowny pies, który przeszedł ogromną przemianę w czasie swojego pobytu w schronisku. Z psa, bojącego się własnego cienia, stał się energicznym i żywiołowym pieszczochem, który na człowieka reaguje merdającym ogonkiem i uśmiechem na pyszczku.
Jego zachowanie w stosunku do obcych wskazuje na to, że w swoim krótkim dwuletnim życiu zaznał już wiele złego ze strony człowieka. Erni boi się gwałtownych ruchów, kuli się i kładzie na widok podniesionej ręki. Zachowuje się tak, jakby nie zdawał sobie sprawy ze swoich rozmiarów, a co za tym idzie, także ze swoich „możliwości”. Początkowo jest nieśmiały, jakby nie wiedział czy każdemu człowiekowi może ufać. Nie ma w nim jednak cienia agresji - może zrobić przy nim wszystko. Pozwala sobie obciąć pazurki, założyć obrożę, zapiąć szelki, a nawet podnieść na ręce. Jest bardzo zrównoważonym, sympatycznym i bezproblemowym podopiecznym. Nie jest typem psa nadmiernie aktywnego, ale jednocześnie uwielbia ruch. Najlepiej czuje się na spacerach z dala od schroniskowego zgiełku, na których dzielnie przekracza nowe trasy i poznaje nieznane tereny. :) W stosunku do człowieka jest delikatny, bardzo uległy i nade wszystko ceni sobie jego towarzystwo. To pokorny psiak, który cieszy się z każdego ciepłego gestu ze strony opiekuna. Miły i mimo, że młody to na co dzień dosyć opanowany. Kocha wszelaki kontakt z człowiekiem na tyle, że często siedzi z noskiem wbitym między kraty i wypatruje w oczekiwaniu aż ktoś zwróci na niego uwagę. To przyjazny i przytulaśny piesek. Coraz częściej pakuje się na kolana opiekuna, a po skończonych przytulasach z radości tarza się w nagrzanej trawce. :) Wypuszczony z kojca biega, skacze, robi kółka i bawi się zabawkami - zachowuje się jak młodziutki szczeniaczek. :D Nie wiemy, jak wyglądało jego życie przed schroniskiem, ale Erni zachowuje się tak, jakby nadrabiał stracony czas. Widok jego zadowolonej mordki podczas zabaw to miód na nasze serca. :)
Erni ładnie chodzi na smyczy, choć zdarza mu się stanąć w bezruchu, gdy się czegoś przestraszy. To bardzo inteligentny chłopak, szybko się uczy i robi postępy. Przyszły właściciel musi być przygotowany na pracę z psem. Erni ma w sobie sporo barier i obaw, które będzie musiał przezwyciężyć. Podejrzewamy, że Erni może mieć lęk separacyjny - panikuje, gdy wychodzimy z jego kojca i boi się zamknięcia w boksie, tak jakby bał się samotności. Ze względu na jego wrażliwą naturę, nie polecamy go do domu z bardzo małymi dziećmi. Na obecną chwilę Erni źle będzie czuł się w dużym mieście - dźwięki ulicy, nowi ludzie, obce zwierzęta - to wszystko może go przerosnąć. Najlepiej odnajdzie się w domu na wsi lub w małym miasteczku. Erni wybiórczo dogaduje się z innymi psami. Chętnie bawi się i biega po wybiegu z psami, które polubił. Po wcześniejszym zapoznaniu może zamieszkać w domu z psem-rezydentem. Narazie nie znamy stosunku Erniego do kotów. Ten trzykolorowy chłopak waży 21 kg i sięga do kolana. Erni idealnie odnajdzie się u boku spokojnej, ale aktywnej rodziny. Prosimy o troskliwy i kochający domek.
Erni jest wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony, gotowy do adopcji.