Borys to jeden z naszych “owczarkowatych” podopiecznych. Duży, proporcjonalny i ze świetnym charakterem. Ma ok. 6/7 lat i trafił do schroniska ze wsi. Jesteśmy prawie pełni, że Borys był psem łańcuchowym. Wykazuje zachowania typowe dla w/w psów, a jego stan w dniu przyjęcia jasno wskazuje na to, że Borys nie był szczególnie zadbanym i kochanym psem. Nadgryzione ucho, blizny i strupy na całym ciele, kaszaki wzdłuż kręgosłupa, wychudzenie, zarobaczenie…
Mimo tego wszystkiego, co spotkało Borysa, Borys pozostaje łagodny, otwarty, kontaktowy. Pogodny z niego chłopak, uwielbiający zabawy patykiem, a nade wszystko bycie z człowiekiem. Momentami wciąż zachowuje się jak szczeniak; aż miło się patrzy jak bardzo cieszy się podczas spacerów czy wyjść na wybieg. Jest bardzo pozytywnie nastawiony do wszystkich ludzi, szybko przekonuje się nawet do obcych.
To psiak, który w oczach wypisane ma mądrość, tęsknotę i wierność. Jesteśmy pewni, że swojemu nowemu opiekunowi odda całe serce, a jest ono ogromne.
Borys uwielbia spędzać czas na powietrzu, spacerować, chodzić po lesie, kąpać się w jeziorze. Jego radości nie ma końca kiedy może pójść na spacer z wolontariuszką. Jak na swój wiek, jest żywiołowy, dość energiczny, pełen chęci do życia. Jednocześnie jest wymarzonym towarzyszem spacerów - nie ciągnie, reaguje na przywołania, dużo węszy i co jakiś czas odwraca się aby zerknąć na przewodnika. Czasem jeszcze kręci się w kółka, właściwie bez większego powodu, ale staramy się to zachowanie eliminować.
To pies stabilny emocjonalnie, zrównoważony i oddany opiekunom. Lubi być w centrum uwagi, chętnie przybiega się przytulić i z radością przyjmuje kolejne pieszczoty. Jednocześnie nie jest nachalny - cieszy się z obecności znajomych opiekunów, ale nie jest natarczywy.
To spory pies, waży prawie 30 kg. Ze względu na jego gabaryty, szukamy Borysowi domu bez bardzo małych dzieci. Ani razu nie wykazał choćby najmniejszego objawu agresji, ale nie wiemy czy nie zrobiłby przypadkowo krzywdy niemowlakowi.
Borys z reguły pozytywnie reaguje na inne psy. Nie jest konfliktowy, nie zaczyna spięć, a nawet zaczepiany potrafi odejść. Wspaniale odnalazłby się w duecie z jakąś przyjazną suczką lub ugodowym samcem, ale równie szczęśliwy będzie w roli rozpieszczanego jedynaka. Jeśli miałby dołączyć do drugiego psa w domu to konieczne będzie zapoznanie przed adopcją.
Najbardziej optymalne warunki dla naszego “owczarka” to dom z ogrodem. Uważamy, że dobrze odnajdzie się w roli psa podwórkowego, ale równie chętnie stanie się domowym pupilem. Jest względnie czysty, posłuszny, lubi spać na poduchach.
Jeśli to ogłoszenie trafi do miłośnika psich “olbrzymów” - zachęcamy do kontaktu. :)
Szkoda, by tak cudowny, pozytywny pies pozostał niezauważony. Mamy nadzieję, że już niedługo znajdziemy mu dobry dom.
Borys jest wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony, gotowy do adopcji.
