Dioda to średniej wielkości sunia w młodym wieku. Zamieszkała w naszym schronisku w lipcu 2026r., a jej data urodzenia została oszacowana na 2024r.
Ta urocza sunia o niskim podwoziu i krzywych łapkach nie miała łatwego życia. Suczka ostatnie miesiące, jeśli nie lata, spędziła “na wolności” - ona i dwa inne psy błąkały się po całej wsi, a już szczególnie ulubiły sobie jedno miejsce, gdzie spały, jadły i koczowały przez większość doby. Gdy w końcu udało się złapać Diodę, przez pierwsze dni zachowywała się jak typowy “dziki” pies, a ze strachu przed ludźmi ledwo wychylała się z budy. Ku naszemu zaskoczeniu, po około dwóch tygodniach Dioda zaczęła sama z siebie się otwierać. Pozwalała na delikatne głaskanie, a nawet sama podchodziła do ręki. Połączyliśmy ją z pewnym siebie, otwartym samcem i od tamtej pory jej socjalizacja właściwie “dzieje się” sama. :) Dioda jest pilną uczennicą i podgląda zachowania kumpla, dzięki czemu sama coraz bardziej zachowuje się jak oswojony, MIZIASTY pies. Jest zupełnie nieagresywna, ale jest za to dość lękowa i płochliwa. Jej lęki nie przeszkadzają jej w codziennym funkcjonowaniu, o ile trzymamy się wyrobionej rutyny i zapewniamy jej ciche, spokojne warunki. Na spacery jest póki co wynoszona na rękach, ale coraz bardziej przekonuje się do chodzenia na własnych łapach. :) Na polanie i w lesie czuje się coraz pewniej, staje się odważniejsza i coraz bardziej ciekawska. Boi się chodzić przy ulicy, a spacery w miejskim środowisku nie sprawiają jej przyjemności. Dioda uwielbia być głaskana, wystawia brzuch i wręcz pokazuje nam w którym miejscu mamy ją podrapać. Już kilka razy podeszła aby wtulić się w objęcia, więc podejrzewamy, że w domu okaże się naprawdę dużym przytulaskiem. Sunia świetnie dogaduje się z innymi psami, jest uległa i dobrze odczytuje wysyłane sygnały. W stosunku do ludzi nieśmiała i ostrożna, ale przyjazna i niesamowicie sympatyczna. Na dzień dzisiejszy odradzamy adopcję Diody do głośnej i tłocznej okolicy. Zdecydowanie najlepiej odnajdzie się w cichym miejscu, najlepiej w domu z ogrodem. Jeśli jej przyszły opiekun jest osobą cierpliwą i wyrozumiałą to dzięki pracy Dioda przyzwyczai się także do życia w bloku. Ta czarna perełka zasługuje na wszystko, co najlepsze. Zależy nam, aby pies tak bardzo poturbowany przez los, znalazł swoje miejsce na ziemi. Swoich ludzi, własny ciepły kącik i aby już nigdy nie zabrakło jej poczucia stabilności i bezpieczeństwa.
Dioda jest wykastrowana, zachipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji.
