Baster trafił pod naszą opiekę w czerwcu 2026r. To lekko nieśmiały, ale bardzo przyjazny i oswojony psiak. Z rozmiaru taki większy jamnik - waży ok. 11 kg, a i wiek jest dużym atutem - Basterek został oceniony na ok. 3 lata. :) Trafił do naszego schroniska jako przybłęda; przez jakiś czas błąkał się po jednej z okolicznych wsi. Nie wiemy jakie wcześniej miał życie, natomiast nie zachowuje się jak pies maltretowany czy w inny sposób zaniedbywany. Dziwi nas, że właściciel go nie szuka. To łagodny, otwarty, miły piesek z potencjałem na zostanie przyjacielem całej rodziny. Baster zdaje się być psem całkowicie pozbawionym agresji. Łagodny, pozytywnie nastawiony na kontakt z ludźmi - również tymi nieznajomymi. To psiak, który ma jasno ustaloną hierarchię potrzeb; głaskanie i przytulanie, dobre jedzenie i spacery - kolejność nieprzypadkowa. Choć apetyt ma spory to i tak woli podejść na pieszczoty niż do miski z karmą. :) O każdym z naszych psów staramy się pisać pozytywnie, natomiast o Basterze nawet nie da się napisać inaczej.
Baster nie sprawia nam żadnych problemów i ma na tyle “łatwy” charakter, że wg nas nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Jest uległy i niekonfliktowy w stosunku do innych psów. Traktuje je neutralnie, choć gdy nawiąże z nimi więź to lubi się z nimi bawić - ale nie jest namolny i szanuje granicę wyznaczane przez pobratymców. W kojcu mieszka z samcem i suczką podobnych gabarytów. Na co dzień jest dosyć leniwy. Lubi wychodzić na godzinne spacery i spędzać czas na wybiegu, ale zdecydowanie nie jest psem, którego trzeba zabierać na maratony. ;) Nie wykazuje zachowań agresywnych ani lękliwych. Jest bardzo przytulaśny, czasami aż nadto. Ma w sobie ogromne pokłady miłości i zaufania do ludzkiego gatunku. Dziwimy się, że ktoś z taką łatwością pozbył się tak fajnego, uroczego samca. Baster, w naszej opinii, najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, w spokojnej okolicy. Oczywiście rozważymy adopcję do bloku, ale jego przyszli opiekunowie powinni być świadomi, że Baster dotychczas był najprawdopodobniej wiejskim powsinogą i wielu rzeczy trzeba będzie go nauczyć. Miasta prawie na pewno nie zna - ma potencjał, aby się w nim odnaleźć, ale znów - będzie wymagał oswajania z nowymi bodźcami. Mamy nadzieję, że pies taki jak Baster, nie zasiedzi się w schronisku na dłużej. Ten pies naprawdę zasługuje na wspaniały dom!
Baster jest wykastrowany, zachipowany, zaszczepiony i odrobaczony, gotowy do adopcji.
