Bogusia zamieszkała w naszym schronisku w lipcu 2026r. i została wówczas oceniona na ok. 4 lata. Z wyglądu nie wyróżnia się od innych dachowców, lecz to, co czyni ją wyjątkową to jej trochę niezależny, ale przemiły i sympatyczny charakter.
Bogusia trafiła do nas z ulicy, więc nie znamy jej przeszłości. Najprawdopodobniej była tzw. kotem wolno żyjącym, a uważamy tak ponieważ w dniu przyjęcia nie była szczególnie zadbana.
Jest bardzo kochana, otwarta na nawiązywanie nowych relacji. Uległa i łagodna w stosunku do ludzi, neutralnie nastawiona względem innych kotów. Bardzo chętnie inicjuje kontakt ze znajomymi, miauczy aby zwrócić na siebie uwagę, łasi się o nogi i chodzi za człowiekiem jak cień. Mimo, że jeszcze nie widzieliśmy zabawy w jej wykonaniu, codziennie rano zabawki w jej kąciku kociarni są porozwalane w sposób sugerujący, że w nocy musiała ich używać. :) Natomiast pod naszą obecność zachowuje się tak, że zasłużyła na miano “leniwej”.
Lubi siedzieć na parapecie i obserwować co dzieje się na zewnątrz, chętnie wychodzi na wolierę, ale w “zamknięciu” również dobrze sobie radzi. Choć zapewne wcześniej nie była domowym pupilem, w schronisku bardzo spodobały jej się “domowe” warunki. :)
Bogusia nie czuje się w pełni komfortowo gdy bierzemy go na ręce, ale nie protestuje. Bogusia mieszka w pomieszczeniu z kilkoma kotami obu płci i poza sporadycznym oprychaniem, nie wykazuje żadnych niepokojących zachowań względem przedstawicieli swojego gatunku. Opierając się na obserwacji jej dotychczasowych stosunków do innych kotów, Bogusia mogłaby zostać adoptowana na “dokocenie”. Uważamy jednak, że spełnieniem jej marzeń byłby dom, w którym byłaby rozpieszczaną jedynaczką.
Załatwia się do kuwety, nie wybrzydza mocno przy misce, zna drapak, bardzo chętnie zasypia w budkach. Ma duży potencjał, aby stać się wspaniałą, oddaną towarzyszką. Kochaną, zaopiekowaną - prawdziwym oczkiem w głowie właścicieli. Serdecznie zachęcamy do jej adopcji!
Bogusia jest wykastrowana, zachipowana, zaszczepiona i odrobaczona, gotowa do adopcji.
